Męczy mnie to
Starałam się odkurzyć każdy zakamarek domu,żeby przestać mysleć o tym co bylo,zamknąć ten rozdział,aby więcej nie wrócił,nie irytował. Wszelkie drobiny kurzu przypominające zdarzenia zostały zwrócone kanalizacji. I już mi lepiej.

Gdy się załamuję idę spać późno,nie mogę zasnąć,wstaję wcześnie. Wypaliłam papierosa chcąc nie chcąc,zjadłam tabliczkę czekolady i mam ochotę się upić. Rozpaczliwie no.

2004-10-05 18:53:02 skomentuj (50)


Życie jest przeciwko mnie
Rzeczywistość skłania mój mózg do parowania i nic więcej.

[A słońce niech sobie świeci,ale beze mnie]

2004-09-18 17:20:40 skomentuj (21)


...

Krwawię.

2004-08-30 19:11:38 skomentuj (23)


Już jest mi wszystko jedno
Przyjaźń z byłymi dziewczynami twojego obecnego faceta nie jest dobrym pomysłem. Ale co jeśli ta przyjaźń była pierwsza..?

Kiedy już fiolet zachodzi na niebo ja myślę,że tracę świadomość.

Bierze mnie na jakieś melancholijne pieprzenie. I znowu wszystko łączy się w nielogiczną całość. Ale to tylko cienka czerwona linia. Nie film. Granica. Borderline czy jak to tam.

Mam dosyć leżenia na biurku i walenia głową w ścianę.

Nigdy więcej awaryjnych świateł...

2004-08-05 18:05:24 skomentuj (16)


Na raz na dwa
Wróciłam nie wróciłam. Przepraszam,że tak długo. Ja nie chciałam.

W głowie mieszają mi się powiedzonka ludzi znajomych,układają się w Globalne Powiedzenie i ja już nie wiem. Żyją własnym życiem. A to co w mózgu przepłynęło na paznokcie. Długa droga. Tętnica,nie tętniczka.

Papiloty by się przydały. Nie jęcz podczas zakłócania mi nocy.

2004-07-17 20:45:26 skomentuj (11)


Mieszają się barwy,nakładają też.
Nie chciałabym tak,żeby było jak jest. Ale chcieć,to chcieć,co innego móc.

Wielka bzdura tocząca się wielkim głazem przez moją głowę waląca na sto tysięcy milimetrów banalnością,tryskająca niegasnącą ilością słów. Natura przewijająca się przez pokłady energii. Lubię burzę.

Mam wrażenie,że żyję w zakłamaniu.

2004-05-07 18:04:05 skomentuj (19)


Idę wysiadam wsiadam
Bo ja jestem taka,że będę ujarzmiać tasiemce w wolnych chwilach,będę miała plantację,zrobię sztuczne narządy człowieka,żeby mogły sobie żerować i się rozmnażać.

Nie ma co się obijać,śpiewam sobie,i tak leniwie słońce wdziera się przez okno,kurz sobie tańczy do rytmu. Nie chcę nic. Chcę wszystko.

Zakropcie mi oczy,żebym nie musiała się uczyć.

2004-04-24 15:09:47 skomentuj (10)


Sekunda ciągnie się niemiłosiernie
Usłyszałam,że mam zniknąć z domu w czasie najbliższym,bo jestem przeszkodą w owocnym konsumowaniu urlopu.

(Wcale a wcale nie podoba mi się to czepianie o każdy szczegół.)

Idę spać. A może by się tak kiedyś obudzić?

2004-03-30 18:37:24 skomentuj (12)




| za drzwiami |



Bladee Baśka Adamus Kolorowy Martini Dev Juma Sana Cojoterka Oleander Sen Inna Ognista Oczy Nathaly Agniesha
Pocałunek Cytryna Medeah Mrok Ptasiek Refleksja Troyek

2004
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień


Design by NORMAL